Czysta woda – w kranach i w morzu

Kilkadziesiąt kilometrów wodociągów, ponad sto kilometrów kanalizacji, nowa stacja uzdatniania wody, rozbudowa oczyszczalni ścieków „Dębogórze” i budowa kolektora odprowadzającego oczyszczone ścieki w głąb Zatoki Puckiej. Wszystko to powstanie do roku 2008 za 27,5 mln euro, które dała UE. Gdynia pokazuje, że nie tylko Gdańsk umie korzystać z funduszy unijnych. Skorzysta 400 tys. mieszkańców oraz morze i plaże, które w końcu będą czyste.

Woda dostarczana przez Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Gdyni do 400 tys. mieszkańców Gdyni, Rumi, Redy, Wejherowa i części gminy Kosakowo pochodzi w całości z ujęć podziemnych. 100 studni głębinowych czerpie na nasze potrzeby wodę z okresu kredy, trzeciorzędu i czwartorzędu. Ta woda nie wymaga chlorowania, jednak jest uzdatniana czyli wytrącane są z niej związki żelaza i manganu.

– To nie jest tak, że woda dzisiaj jest zła – jest bardzo dobra, ale ona musi być dobra nie tylko dzisiaj, ale jutro, pojutrze, za 5 lat, 10 i 15 – wyjaśnia Henryk Tomaszewski, prezes PEWIK Gdynia. – I dlatego wspólnie z samorządami sąsiednich miast i gmin opracowaliśmy program kompleksowego uporządkowania gospodarki wodno – ściekowej. Celem przedsięwzięcia jest zabezpieczenie przed zanieczyszczeniem zasobów wód podziemnych oraz ochrona i poprawa stanu wód Zatoki Puckiej.

Wieloletnie starania przyniosły efekty. Koszt tej inwestycji według dzisiejszych cen to ok. 250 mln zł. Unia Europejska przeznaczyła na ten cel 27,5 mln euro czyli 55 proc. inwestycji. Dzisiaj zostanie podpisana umowa na pierwsze roboty budowlane (które ruszą jeszcze w październiku).

Cele bezpośrednie to czysta, zdrowa woda, czyste środowisko, czysta zatoka. Realizacja tego projektu jest także wypełnieniem zobowiązań Polski w zakresie jakości wody oraz jakości wód morskich.

– Mam nadzieję, że realizacja tego projektu przebiegać będzie bez wielkich zakłóceń i za 3 lata będziemy mogli powiedzieć, że zrealizowaliśmy to przedsięwzięcie dla naszych mieszkańców i że na wiele, wiele lat, zapewni im czystą, zdrową wodę – dodaje prezes Tomaszewski.

To jednak nie wszystko. Budowa nowych sieci wodociągowo – kanalizacyjnych na terenach które dzisiaj nie są skanalizowane np. na Chwarznie czy Wiczlinie (Gdynia) pozwoli tam na rozwój budownictwa.

Portal regionalny trojmiasto.pl

(boj)